Hej!
Co tam u was? U mnie super. Mam wam trochę do opowiedzenia.
Więc tak dzisiaj wróciłam ze szły o 14:25 (a właściwie kończyłam wtedy lekcje), i jak byłam w domu to zjadałam obiad, a przed chwilą wróciłam ze sklepu i zrobiłam sobie kakao:
A poniżej wstawiam wszystkie obrazki które narysowałam na matematyce w zeszycie od matmy:
To na tylw obiecuje że jutro wstawie opowiadanko.
do zobaczenia,
Izia.
piątek, 11 grudnia 2015
czwartek, 10 grudnia 2015
10 grudnia
Hej!
Sorki, że wczoraj nie było posta takiego pamiętnikowego, ale nie miałam czasu :(. Więc dzisiaj trochę o wczoraj i o dzisiaj :).

Wiec tak wczoraj byłam na lodowisku!!! ale nie w redzie bo tutaj nadal zamknięte (te uroki pomorza, zawsze zimą ciepło) Tak bay the way wiem, że jeszcze nie ma zimy, ale lubie tak myśleć bo wiecie już grudzień :). No więc tak na lodowisku okazało się, że mam baaaardzo stępione łyżwy i, że ledwo mogę jeździć. Ale był fajnie.
A dzisiaj nic ciekawego nie robiłam byłam w szkole do 15:20 i uczyłam się więc nie mam co pisać.
Do zobaczenia,
Izia
Sorki, że wczoraj nie było posta takiego pamiętnikowego, ale nie miałam czasu :(. Więc dzisiaj trochę o wczoraj i o dzisiaj :).

Wiec tak wczoraj byłam na lodowisku!!! ale nie w redzie bo tutaj nadal zamknięte (te uroki pomorza, zawsze zimą ciepło) Tak bay the way wiem, że jeszcze nie ma zimy, ale lubie tak myśleć bo wiecie już grudzień :). No więc tak na lodowisku okazało się, że mam baaaardzo stępione łyżwy i, że ledwo mogę jeździć. Ale był fajnie.
A dzisiaj nic ciekawego nie robiłam byłam w szkole do 15:20 i uczyłam się więc nie mam co pisać.
Do zobaczenia,
Izia
środa, 9 grudnia 2015
Pesymistka czy optymistka?- 9 grudnia
Hej!
Dzisiaj taki dość poważny post... więc zapraszam :).
Więc tak myślę, że większość z was dość często jest pytana o to czy jest pesymistą czy optymistą, albo sami sobie zadajemy to pytanie. Ja w tym poście chciałabym rozpatrzeć tą sprawę.
Więc tak, na dobry początek co według mnie oznaczają te pojęcia:
PESYMISTA- Osoba uważająca świat za szary i nie ciekawy. Często też się smucą z byle jakich przyczyn i rzadko na ich twarzy gości uśmiech.
Więc tak, moim zdaniem nikt tak do końca nie jest ani pesymistą ani optymistą w 100%. Każdy ma coś z optymisty, pesymisty czy nawet realisty.
Ja właściwie uważam siebie za w dużym stopniu optymistkę, rzadko się smucę z byle jakich powodów. Aczkolwiek nie jestem optymistką w 100%. Mam w sobie też trochę z pesymisty i realisty, ale to chyba normalne.
A wy kim jesteście? Optymistą, pesymistą czy może realistą?
Piszcie w komentarzu :).
Do usłyszenia,
Izia
Dzisiaj taki dość poważny post... więc zapraszam :).
Więc tak myślę, że większość z was dość często jest pytana o to czy jest pesymistą czy optymistą, albo sami sobie zadajemy to pytanie. Ja w tym poście chciałabym rozpatrzeć tą sprawę.
Więc tak, na dobry początek co według mnie oznaczają te pojęcia:
PESYMISTA- Osoba uważająca świat za szary i nie ciekawy. Często też się smucą z byle jakich przyczyn i rzadko na ich twarzy gości uśmiech.
OPTYMISTA- Człowiek zawsze uśmiechnięty, prawie nigdy nie smucący się. Jego świat jest w kolorach tęczy.
Więc tak, moim zdaniem nikt tak do końca nie jest ani pesymistą ani optymistą w 100%. Każdy ma coś z optymisty, pesymisty czy nawet realisty.
Ja właściwie uważam siebie za w dużym stopniu optymistkę, rzadko się smucę z byle jakich powodów. Aczkolwiek nie jestem optymistką w 100%. Mam w sobie też trochę z pesymisty i realisty, ale to chyba normalne.
A wy kim jesteście? Optymistą, pesymistą czy może realistą?
Piszcie w komentarzu :).
Do usłyszenia,
Izia
wtorek, 8 grudnia 2015
Moje zainteresowania!- 8 grudnia
Hej!
W dzisiejszym poście opowiem wam trochę o sobie :).
Wiec tak jak można się domyślić będzie to post o moich zainteresowaniach więc zapraszam.
Więc pierwszym moim zainteresowaniem jest oczywiście czytanie książek, niestety przez szkołę i zajęcia dodatkowe nie jestem w stanie zbyt często czytać książek. Ale tak właściwie dlaczego je lubię? Lubie je ponieważ według mnie dzięki książką można się przenieść w inny świat i rozwijać swoją wyobraźnie, a moja jest już bardzo, bardzo wybujana.
Drugim moim takim zainteresowaniem jest rysowanie i kolorowanie. Może w rysowaniu nie jestem taka dobra, ale lubię to. Myślę, że każdy jest w tym na swój sposób dobry. A co do kolorowania to uwielbiam to i na prawdę mogłabym spędzać czas tylko na tym no i na czytaniu.
Trzecim zainteresowaniem jest oczywiście mój kochany blog. Ale tu chyba aż tak się nie muszę rozpisywać. No ale ogólnie ja bardzo uwielbiam pisać nowe posty i planować.
Kolejnym zainteresowaniem jest pisanie książek/opowiadań. Moje opowiadania często tyczą się trochę książek które przyczytałam, ale nie zawsze (jak ładnie poprosicie to może wam napisze jedno na tego bloga)
No i kolejnym już ostatnim zainteresowaniem jest jazda na łyżwach. Niestety w moim mieście nie ma otwartego lodowiska z powodu pogody. Plusowe temperatury nie działają na korzyść jego otwarcia :(. I być może, że w tym tygodniu wybiorę się do Gdyni, albo gdzieś żeby iść na kryte lodowisko. Aby chodź trochę pojeździć.
Co do moich zainteresowań to chyba tyle... A jednak nie.
Kolejnym tym razem na pewno ostatnim zainteresowaniem jest gra na gitarze. Uwielbiam to! Co tydzień chodzę na zajęcia. Nie wiem tak właściwie czy jestem w tym dobra, ale co tam :).
To by było na tyle co do moich zainteresowań, ale jeśli macie jakieś pytania to walcie śmiało :).
Do usłyszenia,
Izia
W dzisiejszym poście opowiem wam trochę o sobie :).
Wiec tak jak można się domyślić będzie to post o moich zainteresowaniach więc zapraszam.
Więc pierwszym moim zainteresowaniem jest oczywiście czytanie książek, niestety przez szkołę i zajęcia dodatkowe nie jestem w stanie zbyt często czytać książek. Ale tak właściwie dlaczego je lubię? Lubie je ponieważ według mnie dzięki książką można się przenieść w inny świat i rozwijać swoją wyobraźnie, a moja jest już bardzo, bardzo wybujana.
Drugim moim takim zainteresowaniem jest rysowanie i kolorowanie. Może w rysowaniu nie jestem taka dobra, ale lubię to. Myślę, że każdy jest w tym na swój sposób dobry. A co do kolorowania to uwielbiam to i na prawdę mogłabym spędzać czas tylko na tym no i na czytaniu.
Trzecim zainteresowaniem jest oczywiście mój kochany blog. Ale tu chyba aż tak się nie muszę rozpisywać. No ale ogólnie ja bardzo uwielbiam pisać nowe posty i planować.
Kolejnym zainteresowaniem jest pisanie książek/opowiadań. Moje opowiadania często tyczą się trochę książek które przyczytałam, ale nie zawsze (jak ładnie poprosicie to może wam napisze jedno na tego bloga)
No i kolejnym już ostatnim zainteresowaniem jest jazda na łyżwach. Niestety w moim mieście nie ma otwartego lodowiska z powodu pogody. Plusowe temperatury nie działają na korzyść jego otwarcia :(. I być może, że w tym tygodniu wybiorę się do Gdyni, albo gdzieś żeby iść na kryte lodowisko. Aby chodź trochę pojeździć.
Co do moich zainteresowań to chyba tyle... A jednak nie.
Kolejnym tym razem na pewno ostatnim zainteresowaniem jest gra na gitarze. Uwielbiam to! Co tydzień chodzę na zajęcia. Nie wiem tak właściwie czy jestem w tym dobra, ale co tam :).
To by było na tyle co do moich zainteresowań, ale jeśli macie jakieś pytania to walcie śmiało :).
Do usłyszenia,
Izia
poniedziałek, 7 grudnia 2015
Mikołajkowy prezent klasowy- 7 grudnia.
Hej!
Co tam u was? U mnie super! Akurat zdążyłam wrócić do domu z mikołajkowego wyjścia z klasą.Graliśmy w kręgle przez dwie godziny, a później jedliśmy pizze.
Powiem wam, że dość się już przyzwyczaiłam do tego codziennego pisania postów więc być może, że tak już zostanie :).
Oczywiście dziękuję za komentarze :). zgłaszajcie się do losowania bo nie mam komu nagród dawać i zapraszam do udziału w konkursie :).
To na tyle dzisiaj (w tym poście) :).
Do zobaczenia,
Izia.
Co tam u was? U mnie super! Akurat zdążyłam wrócić do domu z mikołajkowego wyjścia z klasą.Graliśmy w kręgle przez dwie godziny, a później jedliśmy pizze.
Oczywiście dziękuję za komentarze :). zgłaszajcie się do losowania bo nie mam komu nagród dawać i zapraszam do udziału w konkursie :).
To na tyle dzisiaj (w tym poście) :).
Do zobaczenia,
Izia.
niedziela, 6 grudnia 2015
Mikołajki 6 grudnia
Hej!
Co tam u was? Co dostaliście na Mikołajki? Bo ja dość sporo rzeczy.

Więc tak pierwszą z nich jest bluza " I'LL be your Minnie "
Następną rzeczą jest książka "Dom Tajemnic część II "
Kolejnymi rzeczami bardziej " Dziewczęcymi" są: perfum i lakier do paznokci.
No i jeszcze...
Co tam u was? Co dostaliście na Mikołajki? Bo ja dość sporo rzeczy.

Więc tak pierwszą z nich jest bluza " I'LL be your Minnie "
Następną rzeczą jest książka "Dom Tajemnic część II "
Kolejnymi rzeczami bardziej " Dziewczęcymi" są: perfum i lakier do paznokci.
No i jeszcze...
!!!!!!!!!SŁODYCZE!!!!!!!!!!!!!
Chciałabym też złożyć serdeczne życzenia wszystkim Mikołajom, z okazji imienin :).
Opowiem wam też trochę o planach na jutro, więc tak jutro nie ide na lekcje do szkoły, bo z okazji mikołajek idziemy z klasą na kręgle, a potem na pizze. Niestety ubolewam nad faktem, że w pizzeri będziemy musieli siedzieć przy stoliku po dwie dziewczyny i po dwóch chłopaków... no a ja ich tak lekko mówiąc nie lubię. No ale jakoś chyba przeżyje ważne, że będę mogła zjeść pizze :).
A tak w ogóle co do słodyczy to zaraz ich nie będzie.
Także na dzisiaj to koniec wiec co...
Do usłyszenia jutro,
Izia
sobota, 5 grudnia 2015
5 grudnia :)
Hej!
Co tam u was? U mnie super! Na prawdę super! Właśnie skończyłam imprezę z koleżankami, i zdążyłam już przygotować się do spania i posprzątać co dziwnym trafem zajęło mi tylko 10 minut. Mało... bardzo mało.
Więc było bardzo, bardzo fajnie. Ogólnie był mega syf po całym zdarzeniu, ale tak czy siak świetnie się bawiłam :). Niestety zapomniałam zapytać się koleżanek o film z tortem, ale jak będę miała w poniedziałek okazje to się ich zapytam.
Dzisiaj ( jak w każdą sobotę) miałam iść na zajęcia teatralne, ale nie było ich i przeszłam się na spacer, bo z domu mam trochę drogi do szkoły.
No więc to wszystko w dzisiejszym poście zapraszam do komentowania :).
stwierdziłam ostatnio, że w tą byle jaką pogodę (ni śnieg, ni słońce) będę wstawiać wakacyjne zdjęcia :).
Do usłyszenia,
Izia
Co tam u was? U mnie super! Na prawdę super! Właśnie skończyłam imprezę z koleżankami, i zdążyłam już przygotować się do spania i posprzątać co dziwnym trafem zajęło mi tylko 10 minut. Mało... bardzo mało.
Więc było bardzo, bardzo fajnie. Ogólnie był mega syf po całym zdarzeniu, ale tak czy siak świetnie się bawiłam :). Niestety zapomniałam zapytać się koleżanek o film z tortem, ale jak będę miała w poniedziałek okazje to się ich zapytam.
Dzisiaj ( jak w każdą sobotę) miałam iść na zajęcia teatralne, ale nie było ich i przeszłam się na spacer, bo z domu mam trochę drogi do szkoły.
No więc to wszystko w dzisiejszym poście zapraszam do komentowania :).
stwierdziłam ostatnio, że w tą byle jaką pogodę (ni śnieg, ni słońce) będę wstawiać wakacyjne zdjęcia :).
Do usłyszenia,
Izia
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















