Dzisiaj będzie post o życiu, o tym czego nie robimy a chcielibyśmy. Zapraszam.
Na pewno każdy chociaż przez chwile miał ochotę ruszyć się i zrobić coś pozytywnego... pytanie: tylko co?. No właśnie, teraz w erze internetu bardzo dużo czasu spędzamy na facebooku, instagramie itp. Czy to nam coś daję? Czy dzięki temu się spełniamy? Najczęściej odpowiedz brzmi NIE.
To po co to robimy? Chyba najwięcej osób używa Snapchata czy instagrama, bo taka jest moda (przynajmniej ja mam takie zdanie).
Najczęściej nawet gdy chcemy się ruszyć i coś zrobić to nie wiemy co, może czasem warto byłoby posprzątać, pobawić się z psem czy może nawet iść do sąsiadki i zapytać czy nie potrzebuje pomocy?
"A jeśli rzecz którą chce wykonać może się nie spodobać wszystkim?"
Nie patrzcie na to czy komuś podoba się to co robicie czy nie. Patrzcie na to czy wy się spełniacie robiąc to, czy przynosi wam to szczęście. Jeśli tak, odpowiedz jest prosta: Rób to! A jeśli nie to zastanów się czy na pewno jest to twoja droga.
Zacznij od małych zmian np. Znajdź sobie zainteresowanie i je rozwijaj. Potem zaczniesz robić rzeczy o których nawet nie marzyłeś rok czy dwa lata temu.Ja zakładając tego bloga myślałam "Na pewno nie będzie on popularny, na pewno nie będzie wchodziło więcej osób niż 5 na dzień". A tu co, wczoraj na tego bloga weszło 70 osób. To jest na prawdę kosmiczna liczba.
Teraz ty, zrób coś czego do teraz bałeś się zrobić z myślą "A czy innym się to spodoba?". Może ci się nie uda, ale będziesz wiedział, że próbowałeś. ZRÓB TO. Teraz, nie za 5 minut nie za godzinę tylko TERAZ.
Dziękuję za przeczytanie tego posta :)
Do usłyszenia,
Izia
Ps. Przepraszam za opaskę na kolanie, ale nadal mam je popsute :(. Ale mam nadzieję, że zdjęcia się podobają
















