niedziela, 10 lipca 2016

Weekend

Hej!
Co tam u was? U mnie jakoś idzie. Niestety nie pojechaliśmy pod namioty, więc spędziłam ten czas w domu.

Od tego, że tyle czasu byłam w domu posprzątałam cały pokój na błysk, co jest u mnie nie lada wyczynem.

Dzisiaj w sumie nie robiłam na razie nic ciekawego. Obudziłam się, ogarnęłam, zjadłam śniadanie i to w sumie tyle.






Dziś po południu ma  mnie przyjść przyjaciółka i będziemy organizować pewną niespodziankę (niestety nie na bloga). Mam na nią świetny pomysł, nie mogę wam za dużo zdradzić. Po wykonaniu tej niespodzianki na pewno pojawią się jakieś zdjęcia i cały opis wydarzenia :). Na razie tyle musi wam wystarczyć.
To na tyle w tym jakże długim poście,
Do usłyszenia,
Izia



Ps. zdjęcia z zeszłego roku :).

czwartek, 7 lipca 2016

Zabieganie ostatnich dni

Hej!
Co tam u was? U mnie wspaniale! Zacznijmy od tego, że w końcu nabyłam to co od dawien dawna chciałam kupić, a mianowicie Misia! Takiego wiecie, dużego do przytulania. Kupiłam go w Auchan, byłam tam wczoraj razem z dwoma przyjaciółkami. W Pepco kupiłam też taki słoik, no i jeszcze zeszyt do tworzenia listy.

Dzięki temu że mam teraz tyle wolnego czasu jeszcze więcej czytam, co u mnie jest średnio możliwe (w sensie czytanie więcej bo i tak zawsze czytam na potęgę). Przez ostatnie dni przeczytałam całą serię "wybrani" i zaczęłam czytać "Sto dni po ślubie".

Mam do was pytanie, czy tylko mi w wakacje dni się wydłużają? Chodzi mi o to, że spojrzę na zegarek jest 12:00, spojrzę później jest 12:15, a czułam się jakby minęła co najmniej godzina? Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale tak właściwie to mi to nie przeszkadza w końcu mam dzięki temu dłuższe wakacje. :)














Już jutro znów jadę na to samo pole namiotowe co ostatnio i tym razem zamierzam wskakiwać do jeziora tyle razy ile to tylko możliwe. Oczywiście zabiorę ze sobą swoich przyjaciół: misia oraz książkę, a także zeszyt z listą i kredki.







Dzisiaj mam w planie jeszcze pomalowanie paznokci i zajęcie się ogarnianiem pokoju.






Mam nadzieję, że ten trochę krótki post wam się podobał, zachęcam do obserwowania bloga i do zostawiania komentarzy. Każdy komentarz jest dla mnie motywacją!
Do usłyszenia,
Izia

poniedziałek, 4 lipca 2016

wyjazd pod namioty

Hej!
Jak wam mija poniedziałek? Mnie bardzo spokojnie, troszkę posprzątałam i popracowałam nad filmem na mój kanał na youtubie (będzie tam vlog z tego wyjazdu).
Przejdźmy więc do rzeczy...


W sobotę rano [czyt. 12] wyjechaliśmy, na miejscu byliśmy koło 14:30. Rodzice rozłożyli na mioty, a ja razem z siostrami poszłam na obiad. Po przyjściu z obiadu poszliśmy nad wodę, dziewczyny trochę popływały i poskakały, a ja nagrałam kilka filmów, no i oczywiście porobiłam dla was zdjęcia. Po przyjściu do namiotu zaczęło bardzo mocno padać, przez chwile nawet była burza. Później mieliśmy grilla i poszliśmy spać.

Następnego dnia wstałam koło 9. Około godziny 9:30 zjedliśmy wspólne śniadanie i poszliśmy nad jezioro. Tym razem ja także z nimi popływałam. Po pływaniu zjedliśmy BABECZKI KAJMAKOWE (uwielbiam je i zastanawiam się czy one zawsze są tam sprzedawane, bo jeśli tak to ja się tam przeprowadzam!) i lody i wróciliśmy na obiad. Na obiad znów mieliśmy grilla, pozmywałyśmy i dziewczyny jeszcze na chwile poszły nad jezioro aby znów do niego wskoczyć. Po powrocie przebrały się, wsiedliśmy do samochodów (wcześniej się spakowaliśmy) i wróciliśmy do domu, przez większość drogi do domu czytałam książkę.

To na tyle z tego wyjazdu, mam nadzieje że post się spodobał, w przyszłym tygodniu również jedziemy pod namioty. 
Do zobaczenia,
Izia

piątek, 1 lipca 2016

Plany na wakacje

Hej!
Co tam u was? U mnie super, noga nadal mnie boli i w sumie nadal nie wiadomo co z nią będzie, ale i tak mam dobry nastrój (dzięki Bogu). Więc tak przechodzimy do tematu głównego, WAKACJI. Jak pewnie duża ilość osób wie ten rok szkolny skończył się 24 czerwca i w teorii od wtedy są wakacje.
Wyjazdy
Ok, zaczniemy od najbliższego wyjazdu, którym jest jutrzejszy wyjazd pod namioty nad jezioro. Będziemy skakać z pomostu (a właściwie kto będzie skakał ten będzie skakał -_-). Na ogół za pewne będziemy jeździć na dużo tego typu wyjazdów. Jednym z planów o których wiedziałam już od stycznia (?) jest wyjazd na mazury, również pod namioty na świetne pole namiotowe (był już o tym polu post).
Lista
Mam zamiar (a właściwie zaczęłam robić) listę z rzeczami do zrobienia w wakacje. Od przeczytania jakiejś książki po pójście gdzieś itp. Nie zamierzam zmarnować ani dnia wakacji. Może później wstawię wam zdjęcia gotowej listy.

Niestety muszę kończyć tego posta, bo muszę posprzątać i spakować się na jutrzejszy wyjazd,
Do zobaczenia,
Izia

niedziela, 26 czerwca 2016

Meet up 2016

Hej!
Wczoraj (sobota) odbył się Meet up 2016 w Gdańsku. Jak za pewne się domyślacie w końcu udało mi się uczestniczyć w tym wydarzeniu. Było bardzo, bardzo fajnie.
Na miejsce dojechaliśmy około 10:50 (zaczynało się o 11:00) po czym prawie od razu weszliśmy na teren spotkania.

 Na samym początku czekałam na autografy i zdjęcia, kolejka była bardzo długa. Gdy w końcu dopchałam się do barierki udało mi się zrobić cztery zdjęcia z youtuberami i zdobyć dość sporo autografów.



















O godzinie 14:00 było show Reziego, udało mi się stanąć całkiem z przodu więc wszystko doskonale widziałam. Jego show skończyło się o 15:00, po czym razem z tatą i siostrą pojechaliśmy już do domu. 




Wszystko było świetnie zorganizowane i raczej nie było problemów.
Do zobaczenia,
Izia

niedziela, 12 czerwca 2016

LBA #2

1. Gdybyś mogła mieć jakieś fantastyczne/mityczne zwierze (np. smoka) to jakie byś wybrała?
Zawsze chciałam mieć w domu wróżkę, taką małą tylko dla siebie. Bawić się z nią i zajmować. Czesać jej włosy malutką szczoteczką i patrzeć jak się maluje przed lustrem.


2. Którą z postaci z książek Ricka Riordana chciałabyś być najbardziej?

Niestety nie mogę odpowiedzieć na to pytanie ponieważ nigdy nie przeczytałam ani jednej z jego książek.

3. Kim chciałabyś zostać w przyszłości?
To jest pytanie które nurtuje mnie od jakiegoś czasu. Około rok temu na myśl przyszło mi założenie restauracji, chciałam aby była bardzo znana. Teraz w sumie to nie wiem. Wiem że w najbliższym czasie kształcić się chce w kierunku plastycznym :). Co z tego wyjdzie, zobaczymy!!


4. Kiedy czytasz książkę to czy starasz się upodobnić w zachowaniu do głównego bohatera?
Jeśli dobrze interpretuje to pytanie, to chodzi o to czy naśladuje bohatera w miedzy czasie/ w przerywnikach od czytania książki? Jeśli o to chodzi to raczej nie, niebyt lubię takie "kopiowanie" jeśli można tak to nazwać.

5. Masz jakieś hobby? Gdybyś miała do wyboru wszystkie możliwe pasje co chciałabyś robić?
Hobby mam kilka: kolorowanie jest bardzo odstresowujące i dzięki niemu wyłączam się na świat; rysowanie/malowanie- uwielbiam tworzyć coś swojego, taką swoją małą rzeczywistość; jazda na łyżwach- niestety to hobby mogę udoskonalać jedynie zimą przy sprzyjających warunkach, ale staram się je utrzymywać jak tylko mogę.

6. Gdybyś mogła w sobie coś zmienić, co by to było?
W sumie to człowiek musi być istotą nieidealną (od tego są w końcu anioły, co nie?) więc tak właściwie to nic.

7. Czego się boisz najbardziej? (np. ciemności, pająków...) 
Boję się nieakceptowania, boję się że ludzie którzy mnie nie znają mogą mnie wyśmiać, zakpić ze mnie. Po prostu mnie zniszczyć. W pewnym sensie to strach przed ludźmi.

8. Którą z nadprzyrodzonych mocy byś wybrała? Stawanie się niewidzialnym, teleportowanie się, latanie, cofanie w czasie?
Na 100% latanie, zawsze od kiedy miałam może 5 lat chciałam polecieć, ale nie w samolocie. Tak o własnych siłach. Często budowałam jakieś, prototypy skrzydeł czy coś, ale niestety nigdy nie wychodziło.

9. Jakim zwierzęciem określiłabyś siebie?
Ptakiem? Nie do końca wiem jakim, chodzi po prostu o to że chciałabym móc polecieć (punkt 8) i nie wrócić lecieć w nieznane.

10. W świecie której z książek chciałabyś być?
Byłaby to książka "Baśniobór" Brandona Mulla, jeśli czytasz mojego bloga dłużej niż miesiąc-dwa wiesz że mam bzika na punkcie jego książek, a zwłaszcza na tej wyżej wymienionej.

11. Jaki styl książek najbardziej lubisz? Częściej czytasz książki pisane przez kobiety, czy przez mężczyzn? 
Styl? W sumie to jest mi obojętny ważne aby wydarzenia były ciekawe i aby przyjemnie się czytało. Właściwie to raczej czytam książki wydane przez mężczyzn, jest ich po prostu więcej (moim zdaniem)

12. Bardziej lubisz koty czy psy?
Psy, uważam że są wierniejsze i dużo bardziej potulne.

_________________________________________________________________________________
To na tyle,
Dozobaczenia!,
Izia

środa, 1 czerwca 2016

Prośba i podziękowanie

Hej!
Chciałabym wam bardzo podziękować za tak dużą ilość wejść w ostatnim miesiącu (maj) było aż 250 wyświetleń. Jest to liczba bardzo zbliżona do liczby odsłon w czasie grudnia gdy posty były codziennie. Także Bardzo Dziękuję.
Mam też do was ogromną prośbę, abyście komentowali posty na moim blogu, daje to na prawdę wielką motywacje do dalszej pracy, oczywiście jeśli podoba ci się mój blog możesz go zaobserwować i być na bieżąco.
Dziekuję!!!
Do usłyszenia,
Izia